close
1

Stworzenie obiektu w wielu przypadkach to dopiero początek drogi do zakończenia projektu. Aby wyrenderować owoc naszych wysiłków musimy skorzystać z pomocy silnika renderującego, który odpowiada naszym wymaganiom.

Czas na “drobną” aktualizację tematu związanego z silnikami renderującymi.
Na wstępie dodam, że nie będę opisywał silników oferowanych standardowo przez Blendera lub 3ds Max’a
(z jednym wyjątkiem). W ich grono zaliczam:

  • Cycles
  • Scanline
  • VUE
  • Mental Ray (obecnie wycofany od wersji 2017)
  • Iray (wycofany)
  • ART Renderer
  • Quicksilver

Oto 10 propozycji wartych uwagi:

Maxwell

3ds Max

Mocny i zawzięty gracz na rynku, który postawił na niekonwencjonalny rozwój i wprowadził do swojego produktu szereg nowoczesnych rozwiązań.
Maxwell Renderer bardzo polubił się z potrzebami architektów i projektantów przestrzeni, ponieważ stworzony został pod tym właśnie kątem. Silnik stara się oszczędzić czas użytkownika przy jednoczesnym zaoferowaniu maksymalnej jakości. Na szczególną uwagę zasługuje system obliczania światła, który nie stosuje przybliżeń ani sztuczek tylko rzetelnie prowadzi wyliczenia. Dodatkowo postrzega fale świetlne inaczej niż konkurenci, bo rozumie je jako fale elektro-magnetyczne. W efekcie, firma Next Limit oferuje nam silnik tworzony z myślą o fotorealizmie.

  • Ceny różnych wariantów wahają się od 700€ do 1000€

Corona

3ds Max / Bledner

Kolejne objawienie na rynku silników do renderowania. Jako alternatywa dla wariantów oferowanych przez Maxa, zadebiutowała stosunkowo niedawno i zdołała sporo namieszać. Corona łączy ogromne możliwości, bardzo dobre efekty renderingu i prostotę użytkowania. Przyglądając się pracom wykonanym przy użyciu tego silnika, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że produkty renderingu są wręcz zniewalające. Doskonale radzi sobie z fotorealizmem jednak warto wspomnieć, że nie potrzebuje do tego miliona opcji dzięki czemu obsługa jest naprawdę prosta. Tak, prostota to ogromny atut, który każdy docenia dopiero gdy brakuje mu już czasu i siły. Corona doskonale rozwiązuje problem zagmatwanych ustawień i nieintuicyjnych paneli sterowania.
Jest szczególnie wart uwagi dla osób korzystających z Blendera, ponieważ posiada przeznaczony do niego darmowy moduł. Wykorzystuje moc CPU.

  • Darmowy moduł dla Blendera
  • Średnia cena dla Maxa wynosi 24,99€/miesiąc

Arnold

3ds Max

Mój dzisiejszy wyjątek na liście silników oferowanych przez Maxa… Tak, od wersji 2018 Autodesk proponuje Arnolda w ramach swojego oprogramowania. Dlaczego zrezygnował z dotychczas panującego na pokładzie Mental Raya oraz Iraya? Otóż zgodnie ze stanowiskiem firmy, nie chcą sugerować użytkownikom “jedynych i słusznych” rozwiązań, a sprawić by Ci poszukiwali nowych możliwości.
Drogowskazem ku temu jest właśnie Arnold, którego możliwości w połączeniu z dość przyjaznym interfejsem budzą podziw. Ponadto sam silnik zadebiutował już jakiś czas temu w branży i stale odnosi sukcesy. Jako renderer wykorzystywany był niejednokrotnie przy dużych produkcjach filmowych i zachwycał efektami m.in. w:

  • Pacific Rim
  • Grawitacja
  • Thor
  • Kapitan Ameryka
  • Elizjum

Nie trudno się więc domyślić, do czego jest zdolny.

Octane Render

3ds Max / Blender

Octane można nazwać “wyjadaczem” na rynku silników graficznych. Do zasług należy przypisać, iż kilka ładnych lat temu postanowili w całości oprzeć się na możliwościach kart graficznych, wykorzystując moc GPU i multiGPU. Dziś Octane Render należy do grona najbardziej popularnych silników graficznych, które działają nie tylko w formie pluginów dedykowanych konkretnemu programowi (ich lista jest naprawdę imponująca), ale również pracuje w systemie standalone.
Mógłbym rozwodzić się nad jego ogromnymi możliwościami, lecz warto wymienić kilka podstawowych rzeczy, którymi się charakteryzuje.

  • Wsparcie dla wielu układów GPU
  • Instancje
  • Motion blur
  • Deph of field
  • Wstrzymywanie/wznawianie renderowania
  • Aberacja chromatyczna
  • HDRI
  • Import danych w formatach Wavefront oraz COLLADA
  • Pełne wsparcie dla formatu RIB (RenderMan)

Ceny zależą od wybranej opcji:

  • Plugin dla Blendera to wydatek rzędu 190€ (z wersją standalone  560$)
  • Dodatek do 3ds Maxa’a kosztuje ok 270€ (z wersją standalone 620$)

Radeon Pro Render

3ds Max / Blender

Propozycja od firmy AMD, która dedykowana jest nie tylko użytkownikom Blendera i 3ds Max’a. Warto przyjrzeć się bliżej temu zjawisku, ponieważ dwoma dużymi atutami tego silnika są:

  • Darmowa licencja, więc nie zapłacisz ani grosza
  • Obsługa układów graficznych spod skrzydła AMD

Dokładnie tak, czerwoni udostępnili za darmo silnik dedykowany ich produktom, który pozwala wykorzystać je w bardziej profesjonalny sposób, niż wieczorna partyjka w CS’a. Działanie renderera opiera się o wykorzystanie potencjału GPU kart graficznych AMD z pominięciem technologi CUDA (zastosowano optymalizację OpenCL). Być może to jest właściwy powód ich dobroduszności, gdyż do tej pory ze świecą szukać rozsądnych propozycji silników graficznych opierających się na technologi AMD. Warto samemu przetestować ten produkt (jeśli oczywiście jesteśmy przy pracy z 3D skazani na GPU z ogródka czerwonych). Tak czy inaczej, propozycja godna uwagi.

RenderMan

Bledner / 3ds Max

Kto z nas nie oglądał bajkowych animacji z kuźni Pixar’a? RenderMan jest dobrym przykładem potężnego narzędzia stworzonego przez ogromne studio na potrzeby ich własnych produkcji. Od czasu, gdy zadebiutowało na rynku, wiele hitów kina powstało przy jego użyciu. RenderMan to już historia i może się poszczycić całą listą największych hollywoodzkich produkcji ostatnich lat. Showreel wszystko tłumaczy.

  • Cena licencji startuje od 200$

Thea Render

3ds Max / Blender

Zdecydowanie warty uwagi silnik, który nie wprowadzi zamętu w naszym miejscu pracy. Produkt rozwijający się, którego główną zaletą są darmowe moduły zarówno dla Blendera, jak i 3ds Max’a. Sprawdź sam.

Lux Render

Blender / 3ds Max

Pięknie darmowa propozycja dla osób spragnionych eleganckich efektów i dobrze odwzorowanej kaustyki. Silnik jest efektem pracy zespołu ludzi z pasją. Pomyśl, z czego sam chciałbyś korzystać, stwórz to i udostępnij innym za free – piękne.

Appleseed

3ds Max / Blender

Kolejny z maluczkich, jednakże posiadający atuty silnik. Dedykowany do 3ds Max’a oraz posiadający Exporter dla Blendera, oferuje bardzo przyjemne efekty.
Propozycja darmowa, która na chwilę obecną nie uzyskała dużej popularności. Może Wam przypadnie do gustu.

V-ray

3ds Max / Bledner

Jest oto nasza wisienka na torcie. Słynny V-ray, który w świecie 3D pojawił się już dawno temu i zasłużenie uznawany jest za jeden z najlepszych silników renderujących jakie istnieją. Ogromne możliwości, mnogość opcji konfiguracji i najwyższa jakość renderingu to i tak niewiele w opisie tego silnika. V-ray jest produktem wszechstronnym i nie boi się artystycznych wizualizacji ani złożonej architektury z naciskiem na fotorealizm. Bez różnicy czy chcesz tworzyć obrazy o konkretnej stylistyce, animacje high poly lub też zaprezentować nowy projekt osiedla mieszkaniowego – ten silnik temu sprosta.
Aktualnie światło dzienne ujrzała nowa wersja 3.6, która wprowadziła tzw. rendering hybrydowy. Mianowicie wreszcie moduł RT został dopracowany pod kątem różnic cpu/gpu i może być swobodnie wykorzystywany do akceleracji pracy przy renderingach finalnych. Dawniej obraz generowany przez GPU mógł znacząco odbiegać od efektu renderowania z użyciem samego procesora. Teraz różnice te zostały zatarte, a na dodatek możemy łączyć jednocześnie potencjał procesora z mocą układu graficznego aby znacznie przyspieszyć pracę.
Warto wspomnieć, że aktualne wydania V-ray’a dla Blendera nie są w 100% kompatybilne z tym programem i zawodzi tutaj technologia hybrydowa oraz moduł korzystający z mocy GPU. Dlatego na obecną chwilę, użytkownicy Blendera są zmuszeni korzystać jedynie z potencjału procesora przy pracy z tym silnikiem.

  • Cena dla Maxa startuje od 750€
  • Za licencję dla Blendera zapłacimy od 250€

Jak mówi stare chińskie przysłowie, nie ważne co masz, ważne jak grasz. Bez względu na to z którego silnika zdecydujesz się korzystać, istotne abyś robił to dobrze. Prywatnie znam osoby zakochane w jednym czy w drugim rendererze i potrafiące wykrzesać z nich prawdziwy ogień – rzecz gustu i zasobności portfela.

 

Tags : arnoldBlendercoronadarmowelicencjamaxwelloctane renderpłatnerenderingrendermansilniki renderującethea renderv-raywizualizacja
Piotr Pęczkowski

The author Piotr Pęczkowski

3D Artist / CGI Specialist

3 komentarze

  1. Warto wspomnieć, że Renderman jest także dostępny jako wersja NC (Non Commercial – czyli do zastosowań hobbystycznych) i ma bardzo fajny plugin do Blendera…

  2. Nie wiem dlaczego LuxRender jest opisany jako swietny od caustyki, skoro robilem porownanie i lepiej Cycles wypada pod tym wzglendem

Leave a Response